KONTAKT
Kortunal - obozy wakacyjne
Kortunal Turystyka i Przygoda
ul. Warowna 2 57-215 Srebrna Góra

Ze względu na nasz tryb pracy prosimy o kontakt poprzez e-mail!

Organizacyjny:
biuro@kortunal.com
W bardzo pilnych sprawach
tel. 604 755 659
pn. - sob.
w godz. 12:00-18:00


Rezerwacje:
rezerwacja@silberberg.pl
prim@kortunal.com
tel. 694 724 966
pn. - sob.
w godz. 16:00-21:00


Dojazdy:
halfgar@kortunal.com
tel. 604 522 055
pn. - sob.
w godz. 10:00-18:00


Fabularny dla uczestników:
info@silberberg.pl

Baza WAROWNIA
WAROWNIA

NOWA
BAZA NOCLEGOWA
ZAPRASZA!
Nasze strony












kadra Marin
Marianna "Marin" Woda



Związany z Silberem od 2010, albo i wcześniej ;)

Organizowane:
2015:
-wolontariusz-kadet na turnusie letnich obozów
2017:
-wolontariusz-kadet na trzech turnusach letnich obozów
-młodsza kadra na larpie weekendowym
2018:
- pomoc w prowadzeniu stoiska na konwencie fantastyki "Pyrkon"
- członek tzw "młodszej kadry": animator fabuły na turnusach letnich obozów (pomoc m.in na dziale strojów i charakteryzacji)

Na obozach zajmuje się: Głownie charakteryzacją, chociaż odnajduję się też na dziale strojów. Czasem zdarza mi się pomóc na akcesoriach i w ogóle tam gdzie ktoś potrzebuje dodatkowej pary rąk.

W życiu codziennym: Studiuję Prawo Europejskie na Poznańskim UAM. Dodatkowo zdarzało mi się brać udział w wolontariacie, oraz w akcjach promujących wrażliwość na osoby z chorobami psychicznymi. W roku 2018 spędziłam pół roku na wymianie w zakresie projektu Erasmus w Portugalii, Porto.

Zainteresowania: Bardzo lubię czytać dobre wiersze i dobre książki. Zdarza mi się śpiewać, chociaż zdecydowanie częściej w samotności, mimo lat treningu śpiewu. Okazjonalnie rysuję lub tworzę inne rzeczy wymagające jakichkolwiek manualnych zdolności, piszę opowiadania i lubię się uczyć. Kocham podróżować i następnym wymarzonym celem jest Kanada :) Dodatkowo kocham zwierzęta, przede wszystkim koty, a jedną z moich nowych miłości stała się joga.

Od szefa: Marin pojawiła się na obozach jako uczestnik, w latach 2008 -2010 jej brat Jacek był częścią kadry. Wracając jako wolontariusz, szybko udowodniła, że jest samodzielną, kreatywną i odporną na warunki osobą. Pierwszy rok w szeregach kadry to były głównie działy związane z charakteryzacją i strojami, gdzie Marin często robiła znacznie więcej niż miała w obowiązkach. Uczestnikom natomiast dała się zapamiętać w wyrazistych rolach, do których nie raz wchodziła niemal bez przygotowania - talent improwizacji najwyraźniej Marin ma rodzinny :)

Na skróty
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Partnerzy:
Polecamy sklep z wyposażeniem larpowym: