KONTAKT

Kortunal Turystyka i Przygoda
ul. Warowna 2 57-215 Srebrna Góra

Ze względu na nasz tryb pracy prosimy o kontakt poprzez e-mail!

Organizacyjny:
biuro@kortunal.com


Fabularny
info@silberberg.pl

W bardzo pilnych sprawach
tel. 604 755 659
pn. - sob.
w godz. 12:00-18:00
Nawigacja
Baza WAROWNIA
WAROWNIA

NOWA
BAZA NOCLEGOWA
ZAPRASZA!
Nasze strony
















Opinie uczestników o obozach

UCZESTNICY O OBOZACH:



2016:
Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
OGÓLNY TEMAT LARPÓW 2016
PODZIĘKOWANIA
NAJLEPSZE AKCJE
Moira
“Dziękuję za świetne przeżycia I naprawdę dobrą zabawę. Były lepsze I gorsze momenty, ale wy wszyscy sprawiliście, że zapamiętałam głównie te najlepsze. Mam nadzieję, że w podobnym składzie widzimy się na najbliższym epilogu i że nie byłam najgorszym przywódcą. ;P “


Leite
“Powiem tak. Są takie miejsca, tacy ludzie, takie momenty, które zostają w nas na długo, być może na całe życie. I wy wszyscy, cała ekipa Silberowa, wraz z miejscem i tym wszystkim, jesteście, przynajmniej dla mnie, czymś, co zostanie we mnie na całe życie. Dziękuję wam za to. “


Rivus
“Bardzo dziękuję wszystkim Graczom, Kadetom, Kadrze za BARDZO miło spędzony czas i w te 10 dni zmienienie Srebrnej w mój drugi dom, a Silberowiczów w moją drugą rodzinę ^^. (...) Dziękuję Wam wszystkim za świetną zabawę przez te dziesięć krótkich dni. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku spotkam przynajmniej część z Was ^^. “

2015
Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
PODZIĘKOWANIA ZA WSZYSTKIE TURNUSY
szwed
Droga kadro, to co udało wam się w tym roku stworzyć przeszło praktycznie wszystkie oczekiwania nawet takiego kogoś przesiąkniętego wszelkimi syndromami weteranizmu i "dawniej było lepiej" jak ja. Świetnie z strony kadry udało się oddać klimat tryntu jak i polityczna cześć wątków była genialna. Również "honorowa" walka między południem-północą była genialna, świetny pomysł by dać graczom ponawalać się między sobą a jednocześnie umożliwić im potem zjednoczenie i zapomnienie o tym. Tegoroczny Silber był mocny; bardzo mocny emocjonalnie gdy się wczuć w to co się działo i przede wszystkim dlatego według mnie był tak genialny. Naprawdę nie myślałem że po "legendarnym" 2010 i jeżdżeniu tak długo na Silbera coś na nim będzie mogło mieć na mnie taką moc. Ta ilość emocji.. Trynt i beznadziejna walka tak bardzo spoko.
Ten rok był genialny.. tak genialny że trudno mi jest to opisać moimi małymi umiejętnościami w posługiwaniu się tym językiem... Na pewno jednak był to Silber który wspominał będę bardzo długo i w którym te genialne elementy były tak genialne że przeważyły i zmasakrowały całą masę niedociągnięć. Dziękuję wam wszystkim za te wspaniałe dni - aż chciało by się jeździć na Silbera w nieskończoność. Sława wam wszystkim!
Yaeyvyinn
Dziękuję za najlepszy silberberg, na którym byłem. Naprawdę, wszystko zmieniło się nieporównywalnie na lepsze! Gracze zyskali ogromne ilości możliwości, fabuła nabrała powagi bez zbędnej mroczności, system magi stał się wspaniały. <3
Elfik
Przede wszystkim chciałbym podziękować za najlepszy silber, na jakim do tej pory byłem. To był pierwszy raz, kiedy fabuła była tak ciężka, trudna i nieprzewidywalna, a ja zaangażowałem się jakbym znowu był małym, biegającym w jeansach i pożyczonym fartuszku 12-latkiem w 2011 roku Nie sądziłem, że będę w stanie wczuć się tak samo jak wtedy w świat silbera. Tegoroczny obóz mnie bardzo zaskoczył, oczywiście w pozytywnym znaczeniu .
Dziękuję za najlepszy silber na jakim do tej pory byłem, cały obóz to była naprawdę świetna robota, ale o tym można napisać w innym temacie. W każdym razie jeszcze raz dziękuję wszystkim i do zobaczenia na epilogu
Verlan
Najlepsza akcja:
[...]
Bitwa Północ- Południe. To była genialna bitka, ilość idealna dla każdego kto woli dobrą sieczkę między graczami niż siedzenie w domku w oczekiwaniu na cokolwiek. Jako że była to bitwa właśnie gracze vs. gracze była jeszcze ciekawsza i bardziej dynamiczna. Ktoś mógłby mi zarzucić, że rozczulam się nad tym, bo byłem w grupie wygranych, na co odpowiem, że takie bitwy (które można nazwać po prostu epickimi) dają tyle radości i zmęczenia, że nie myśli się o przegranej. A to wiem z własnego doświadczenia i, naprawdę, wielki szacun.
SILBERBERG 18+
Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
PODZIĘKOWANIA OGÓLNE
Sephi
Przede wszystkim dziękuję kadrze, za każdą godzinę i minutę wysiłku włożoną w tego larpa. Nie ma elementu, który nie byłby cegiełką dołożoną do mojej możliwości powiedzenia teraz "było super", więc za każdą odegraną postać, każdy rzucony efekt, każdą linijkę napisanego tekstu i każdą kromkę chleba wydaną na bufecie chylę czoła. Za przygotowanie akcji, które wyrzucały mnie z mojej larpowej strefy komfortu, i to na rózne sposoby: końcówka wioski drwali i późniejsza zemsta, które zostawiły mnie z popularnie zwaną "gulą w gardle", akcja z "potomkiem sześciu rodów" przy której spadło ze mnie trochę dumy i godności. Duchy, które były jednocześnie przerażające i ekstremalnie pompujące adrenaliną (i jakiekolwiek teksty w stylu wspomnianego "no serio?" umarły kiedy zdaliśmy sobie sprawę że ktoś nam spuszcza mojmir gołymi rękami a my nie możemy nic zrobić). . Za to że przy żadnej akcji (no, poza syreną ) nie czułem że idę gdzieś bo jako gracz będę do tyłu, tylko dlatego że ja chcę, a postać powinna. I za to że mieliście odwagę poeksperymentować z nowymi rozwiązaniami, część z których ukochałem bezwzględnie (MAGIA! ZBROJE! KOPANIE SIĘ PO TARCZACH! BICIE PO GŁOWACH!) a część z drobnymi zastrzeżeniami (np. punktowanie uderzeń w palce).
Podziękowania 2014
Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
PODZIĘKOWANIA OGÓLNE
NAJLEPSZE WALKI I AKCJE
Artem:
Dziękuję […] za przygotowanie wszystkiego w niesamowity sposób. Za dane mi możliwości :D Wyjechałem z obozu z dużą radością ,ale także niedosytem . Będę tęsknił za tym wszystkim . Wielkie dzięki. Już zacząłem klecić pisać postacie na przyszły rok i epilog . Magia Silberberga
Aver
Po trzykroć sława dla kadry, która po raz kolejny zaskoczyła mnie pomysłowością i przewrotami fabuły. Za to, że mogłam wreszcie poczuć się inaczej, niż zazwyczaj.
Shatan: DZIĘKUJĘ ZA ŚWIETNĄ FABUŁĘ, AKCJE, KTÓRE BĘDĄ MI CHODZIĆ PO GŁOWIE PRZYNAJMNIEJ DO EPILOGU, DOSTARCZENIE MASY ZABAWY, EMOCJI ORAZ NIEZAPOMNIANYCH PRZEŻYĆ. BYŁO NAPRAWDĘ GENIALNIE.
Leite
Zacznę od tego, że pierwszy raz w życiu byłam na LARPie i po nim wszystko wydaje się smutne :C a inne obozy nudne. Wszyscy jesteście cudowni i genialni i wspaniali i w ogóle płakałam jak was opuszczałam ;C
szwed
Dzięki przede wszystkim kadrze za organizowanie kolejny rok czegoś tak perfekcyjnego. Dzięki za taki obfity w potwory rok, postacie które jeszcze na długo będą pamiętane i wiele więcej Co by tu wymieniać, dzięki wam za to że są te dni na które tak warto przez resztę roku czekać
EPILOG 2014
Owizor
wielkie podziękowania dla kadry za ogarnięcie jak zwykle świetnej fabuły oraz organizacji całego tego kolosalnego przedsięwzięcia jakim jest kontrolowanie poczynań pięciu grup o różnych chorych pomysłach ;)
Reshi
Przede wszystkim chciałbym podziękować kadrze za stworzenie dla nas ciekawej i nie pozbawionej knucia fabuły :D Bawiłem się podczas epilogu świetnie, jak zresztą wszyscy z tego co tu widzę :)
ROK 2013

OBÓZ LARP - terenowa gra fabularna "Silberberg"

Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
WZAJEMNE PODZIĘKOWANIA
GRACZE O NAJFAJNIEJSZYCH AKCJACH
ZABAWNE TEKSTY Z OBOZÓW
WSPOMINKI Z EPILOGU 2013
nick: Powój
treść: Przede wszystkim, wielkie ukłony dla kadry za świetną fabułę. Wszystko tworzyło jakąś logiczną całość, a Księżniczki które spuszczają nam łomot to ciekawy smaczek. Jako uzdrowiciela jakoś najbardziej zaciekawiła mnie zaraza, którą gracze potraktowali trochę po macoszemu na początku i poświęcili się innym wątkom. A więc... Droga kadro, świetna robota!
nick: Avergill
treść: Wielkie congratulations dla kadry. Wielkie przez wielkie W. Fabuła w tym roku była świetna [...] Wszyscy byliście genialni.
nick: Spartakus
treść: I na koniec chciałem podziękować CAŁEJ KADRZE za super, mega fabułę.[...]Byłem pierwszy raz i na pewno będę za rok!!!
nick: Kalmar
treść: Ja pragnę podziękować całej Kadrze za bycie wspaniałą, ogarniającą i wytrzymałą na wszelakie nieogarnianie Graczy i ich durny offtop.
nick: Lyar
treść: Dziękuję w takim razie serdecznie kadrze, tegoroczny obóz był chyba najlepszy, jaki pamiętam.
ROK 2012

OBÓZ LARP - terenowa gra fabularna "Silberberg"
Z maili od Rodziców naszych uczestników:
treść: Witam, chciałabym gorąco podziękować za zorganizowanie tak wspaniałego obozu. Naprawdę nie liczyliśmy na takie wrażenia nawet najśmielszych marzeniach. Szczerze mogę powiedzieć, że ten wyjazd to najlepiej wydane pieniądze w te wakacje, a właściwie we wszystkie wakacje jakie syn przeżył dotychczas. Pozdrawiam serdecznie organizatorów i pomysłodawców obozu, opiekunów i wszystkich, którzy mieli wkład w tegoroczny obóz Silberberg.
H.M.
Z maili od Rodziców naszych uczestników:
treść: Przy okazji dziękuję za zapewnienie dziecku tylu wspanialych wrażeń. M. jest zdecydowana jechać na obóz w przyszłym roku.
L.T.

Opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem":
GRACZE O OBOZIE
NAJLEPSZE AKCJE OBOZU
ZASADY ŚWIATA GRY

nick: Tristan
treść: Jak dla mnie silber dawno stał się larpem z najlepszą kadrą, światem i zasadami. ;)
nick: Artem
treść: Moim skromnym zdaniem najlepszy LARp w Polsce ze świetną kadrą ,profesjonalizmem i genialnym towarzystwem :D
nick: Kalmar
treść: Naprawdę, to co wy z tym uniwersum zrobiliście przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Wielki szacun dla całej ekipy za to, że świat, który kreujecie jest bardziej spójny i ciekawy niż niektóre pozycje fantasy ;) Ale koniec tej wazeliny, żeby komuś się coś gdzieś poprzewracało. Wciąż jednak uważam, że zrobiliście to świetnie :D
nick: Sephion
treść:Nie zawiodłem się. Powiem więcej, momentami to co się działo przerosło moje najśmielsze oczekiwania [o jednym z wątków fabuły]. Świetny finał, bardzo emocjonujący, niesamowita immersja (trzeszcząca bariera, czucie ognia na twarzy, miód), Coś takiego sprawiło, że spadło z nas to idiotyczne przekonanie "pójdziemy, zabijemy, następny punkt na liście"
nick: Kajtek
treść:Ci, którzy nie byli na nocowaniu u Kymerów, żałujcie! Mimo, że długie wędrówki z 2011 i 2012 były też mega, szczególnie '11, to akcja z Kymerami mi chyba najbardziej się podobała. Klimat wymiatał, mimo, że nie było fajerwerk, ani konkretnego momentu w którym klimat miałby sięgnąć zenitu.
nick: K.W.I.K
treść:Walki w obozie! Byłbym zapomniał. Akcja z wjazdem mafii na obóz i ciśnięciem nas pod karczmą, no chyba nic lepszego. Bardzo miło wspominam tę walkę. Tak samo ataki nocne, które były częste, gdzie gracze sami musieli się organizować.
nick: K.W.I.K
treść:Akcja tak poprowadzona, że aż chciało mi się mieszać ten pseudo-cement. Serio, ta akcja była w zabawie idealnie wyważona, trochę mistycyzmu (opętani i chorobliwie wierni poddani), trochę walki między graczami, trochę codziennego życia i ostatecznie trochę jajcarstwa.
nick: Avergill
treść:Wręcz w pewnym momencie czułam te wszystkie duchy krążące wokół nas spalanie ziółek, lampion... Klimat jak się patrzy. Sara genialnie grała wiedźmę i nasz duet nucenio-śpiewania.
nick: Lyar
treść:Zdecydowanie najlepszą akcją było oblężenie Północnego Szańca. Zdecydowanie takiej akcji brakowało mi w 2011 i mam nadzieję, że będzie takich więcej.
nick: Kalmar
treść:Ten klimat osaczenia i możliwości ataku z każdej strony był naprawdę mrożący krew w żyłach!
ROK 2011

OBÓZ LARP - terenowa gra fabularna "Silberberg" (opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem"):
DYSKUSJA O FABULE OBOZU
LUŹNE WSPOMNIENIA Z OBOZU
INNE DYSKUSJE
nick: Enid
treść:Gratuluję kadrze i wszystkim, którzy przyczynili się do tegorocznego obozu, bo nie sądziłam, że można zrobić coś tak fajnego i wciągającego :D
nick: Shay
treść: Wszystkie akcje dopracowane do ostatniego szczegółu pozwoliły na zacieranie się rzeczywistości. Pod tym względem przebiliście rok 2010.
nick: Tristan
treść: To był mój pierwszy Silber więc nie mam porównania ale jestem bardzo zadowolony. Fabuła wciągnęła mnie i kilkakrotnie zapomniałem że odgrywam postać a naprawdę wierzyłem, że nią jestem. Walki, choć prawie zawsze z przeciwnikiem którego nie mogliśmy pokonać bywały chaotyczne ale dawały sporo adrenaliny. Problemy których nie można było rozwiązać mieczem (patrz: tłumaczenie tekstów, przygotowania do rytuałów itp. ,,główkowanie") były miłą odskocznią choć wielka szkoda że tak mało osób angażowało się do pomocy (choćby wsparcia duchowego). Akcje nocne były świetne, nie opuściłem żadnej z nich i nie żałuję ;) Cała historia godna przekazania dalej poprzez bardów :D Szczególnie ostatnia bitwa w świątyni podczas której poniosłem bohaterską śmierć (słowem: zaciukali mnie i ktoś nadepnął mi na twarz ;/ ) była wspaniała i jeszcze długo będę ją wspominał z nieskrywanym uśmiechem.
nick: Travor
treść: Miałem wątpliwości czy krajobraz Srebrnej wraz z hallą itp. są w stanie wykreować klimat magicznej elfickiej krainy. Okazało się że mogą i to bez zgrzytów.
nick: Aerant
treść: Obóz ten był mym pierwszym larpem choć nie pierwszym w srebrnej górze jak takim ogólnie bardzo mi się podobał fabuła ekstra znaczy się wciągająca i w ogóle wspaniała możliwość wyboru pod koniec co niestety źle się dla mnie skończyło :D Wspaniale było być kapłanem z szerokim asortymentem leczniczym i wzmacniającym gdyż przed jakim kol wiek podziałem na grupy było "kapłanie pójdziesz z nami? nie nasza misja jest trudniejsza chociaż bycie dobrotliwym kapłanem było też kłopotliwe (tak mówię o tobie elfiku i o mojej wodzie) Ulundo ciekawe postacie zaiste chociaż i tak moją ulubioną akcją była wizyta u kanibali z ich pysznym gulaszykiem no.. więc ogólnie super i za rok jak najbardziej jadę
2011 - w mailach od rodziców naszych Uczestników:
Sent: Wednesday, June 15, 2011
treść: (...) odlicza razem z Wami dni do turnusu! Musze kiedyś Was odwiedzić, żeby zrozumieć o co chodzi? Dlaczego te wyjazdy są tak fantastyczne?
pozdrawiam
Joanna
Sent: Monday, July 04, 2011
treść: Droga Pani Magdo! Cieszę się, że ruszyła nowa runda 2011, bo (..) i jego dwaj koledzy pilnie na nią czekali :)
(..)
A.M.
Sent: Friday, July 29, 2011
treść: bardzo dziekuje za opieke i moc wrazen jakich dostarczyliscie Panstwo (...) :) Zegnajac sie deklarowal ze pocwiczy i wroci za rok lub dwa w czym na pewno mu pomoge :)
(..)
Wojtek M.
ROK 2010

OBÓZ LARP - terenowa gra fabularna "Silberberg" (opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem"):
DYSKUSJA O AKCJACH Z OBOZU
DYSKUSJA O GRACZACH
DYSKUSJA O KADRZE
INNE DYSKUSJE
nick: Enid
treść: Postaram się moje wspomnienia ułożyć w miarę chronologicznie, ale co z tego będzie, to ja już nie wiem :-P : -sam klimat więzienia/obozu/etc. był wręcz genialny. Cała konspiracja wśród graczy, kombinowanie, wszelakie pomysły ucieczki... Genialne! :-) -pierwszej nocy próba nieudanej ucieczki, którą prowadziła Karola. Myślałam, że się uda a tu bęc:P Ciekawym zagraniem były "oślepiające petardy". Krzyki z obozu i ucieczka w pobliskie krzaki. Wtedy pierwszy raz zatarła mi się rzeczywistość :-) -wyprawa po Fride. Świetnie odegrana rola za równo matki, córki jak i ojca :-D . Ten głosik:mamo! mamo?, szum wody, cała szamotanina a do tego jeszcze krypta stworzyły niezapomniane wrażenia :-) -absolutnie wszystkie akcje z jaszczurami. Niosły ze sobą powiew mistycyzmu i tajemnicy, dzięki czemu gra stawała się jeszcze ciekawsza.
nick: Aleksander
treść: Przede wszystkim, bitwa o fort. Pierwszy raz ta granica zatarła się już w drodze do fortu, kiedy hird uderzał mieczami w tarce i krzyczał 'Na pohybel psom Eudomara!' - wtedy w ogóle zapomniałem, że to gra i tylko patrzyłem na nich. Brawa dla hirdu! Cała bitwa była też bardzo klimatyczna - a ja tylko siedziałem w forcie przez cały czas, więc co dopiero muszą sobie myśleć ci co aktywnie brali udział w walce! Nawet te chwile w których nie miałem niczego do roboty były jakieś magiczne, niezwykłe.
nick: Silia
treść: 1. Nocna wyprawa po broń i powrót z kotołakiem w tle :D Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się potworów (zresztą, potem było słychać :mrgreen: ). Zorientowałam się za późno, gdzieś między Olafowym "Bierzcie broń!" i "Nie podoba mi się to miauczenie" maga bojowego. Z prawej strony, z góry usłyszeliśmy szelest liści, a kiedy któs skierował tam pochodnię, to widziałam białą smugę pędzącą na mnie z wielkimi zębiskami, które potem się okazały pazurami...Wyobraźnia zrobiła swoje i do dziś się zastanawiam, czy słyszano mnie w obozie :-D
nick: Ulf
treść: Generalnie cały okres kajdaniarzy był jednym wielkim majstersztykiem, no ale wyszczególnijmy samo wprowadzenie i zakuwanie w kajdany Krecik jako Verna (?) świetna rola dodała smaczku całemu zejściu, generalnie miałem ochotę od razu pięściami naklepać całej wergundzkiej ferajnie. Potem nielegalny handel kamykami, a potem wjazd jednostki specjalnej (Indi i Abel) karcer za "nie winność" a potem szybkie trybiki co by wyciągnąć Ulfa z klatki (no i szantaż :P jak mnie ktoś stąd choć na chwile nie wyprowadzi to będę.. no wtajemniczeni wiedzą co :P ) ale to takie epizodyki z początku.
nick: Aerlinn
treść: Osiem, jak ósmy lipca, czyli moja ukochana pierwsza biesiada. Kto był, ten pamięta, kto nie był, niech żałuje. Podnoszenie na tarczy pod sufit, cała halla śpiewająca (elfce na 116 urodziny) sto lat i jeszcze ten chóralny okrzyk "Sława"
nick: Silia
treść: Kogoś tam uleczyłam i widzę, że z lewej strażnicy spychją naszych w stronę namiotów( czyli moją), z prawej, z dołu wyszedł Abel chyba z Jackiem i robią to samo. Przód obstawiony wrogiem, z tyłu barierka i skarpa. Nagle tłoczno zrobiło się od naszych( wszyscy plecami do mnie). Strażnicy powoli i spokojnie zacieśniali krąg, nasi przestępowali z njogi na nogę, wrzeszczeli i też się cofali. A ty człowieku stoisz w środku, wiesz co się za chwilę stanie, nic nie możesz zrobić i oglądasz to wszystko w zwolnionym tempie!
nick: Ulf
treść: Mega cud miód i orzeszki to Ścieżki szaleństwa, od samego początku wstęp Huginowy wstęp, zbieranie się ten nastrój, ja tam szedłem żeby nie wrócić zresztą Vej też, ale nie za bardzo była po temu okazja, potem same ścieżki te wszystkie schizy, Zjawa, mumia to był majstersztyk, miałem dusze na ramieniu a jak raz Indi poszła drugim korytarzem bez ostrzeżenia to myślałem że mi serce stanie. Schiza po też była bardzo przyjemna, Off dzięki :) generalnie przez całość obozu czułem jak Ulf sie zmienia to było arcyciekawe najpierw śmierć i wskrzeszenie zakończone utratą brata i pewnym rozłamem w Hirdzie, a potem ścieżki i lekki odjazd oraz pomoc 2 szpiczaków :)
nick: Marion
treść: -Wyzwolenie obozu- ostatnie chwile przygotowań to była taka niesamowita kulminacja emocji, wszędzie wyczuwalnie napięcie ( nie pamiętam chyba czegoś takiego z dwóch poprzednich obozów, na których byłam). Jako grupa magiczna w ogóle nie mogliśmy się zebrać do przeprowadzenia tego rytuału, który miał bunt zacząć, bo wydawało nam się to takie abstrakcyjne, nierealne i bez szans powodzenia. A potem sama walka, moment, kiedy wydawało się, że już po nas, że przegramy. No i demon, przed którym spierniczałam zarówno jako moja postać jak i osobiście-pozafabularnie(czyli granica, o której mówiła Indi zdecydowanie się zatarła;p) W ogóle po dwóch dniach snucia się po obozie i w zasadzie niewielkiej ilości bardziej konkretnych akcji powoli zaczynała mnie irytować tegoroczna koncepcja fabularna,( z resztą nie tylko mnie- dwie BN-ki nawet podsłuchały jedną z rozmów na te temat;) ), bo baliśmy się, że będzie to tak wyglądało do końca, ale od momentu wyzwolenia uznaliśmy pomysł z obozem karnym za genialny:D Głównie właśnie ze względu na to, że tak mocno działał na psychikę, i że w pewnym momencie zaczęliśmy go mieć tak serdecznie dość, a nie wiedzieliśmy, kiedy to się skończy.
ROK 2009

OBÓZ LARP - terenowa gra fabularna "Silberberg" (opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem"):
PEŁNA DYSKUSJA 1
PEŁNA DYSKUSJA 2
nick: Illima
treść:Akcje:
Te które najbardziej wpadły mi w pamięć.
Oblężenie fortu i cała walka przed tym. Dodatkowym atutem akcji było to, że (szczególnie wśród walczących) większość osób miała swoją chwile słabości i wszyscy wczuli się dzięki temu w... poziom beznadziejności sytuacji :P Potem całe oblężenie, a potem... Genialna skrytobójcza akcja, a potem z tym żarciem i bombami i wszytko potem jak ekipa ucieka z fortu a ekipa skrytobójcza udaje głupich i pijanych i wkręca prawdziwie pijanego wroga. (spanikowałem na chwilę jak miałem zejść na dół z Jackiem, żeby sprawdzić co z nimi /oo\' ).
No i tutaj jeszcze postacie!
Charakteryzacja i soundtrack (?) orków xD I Puszek do tego. Ale i tak zniszczyła mnie charakteryzacja Milsona. Genialna, po prostu GENIALNA!
nick: Onfis
treść: No i nie może zabraknąć (we wspomnieniach) zakradania się od tyłu do zamku księcia, skąpania po pas w tej bagnistej fosie, samotnej(i o dziwo zwycięskiej) walki z wilkołakiem, przenoszenia ciał wilkołaków w to malutkie przejście, zdrada maga ognia...
nick: Quarties
treść: Fajny klimat grozy zrobiliście wtedy ;) Wilkołaki w tym samy czasie też fajnie go robiły.
nick: Travor
treść: Ja też pozytywnie wspominam tunel :) . Wergundowie nas spychają w stronę tunelu więc Indiana mówi "Włazić!!! po ciągnącym się w nieskończoność czołganiu kończącym się zanurkowaniem w błocie wychodzimy po drugiej stronie. Indiana wychodzi (wyjątkowo mało usyfiona) a po chwili otacza ją tłum milczących, ociekających błotem graczy. "Co wy na mnie tak patrzycie?" :D :D :D
nick:Waromir
treść: Wiec i ja jestem z urwisa :D No to było super... Zepchneli nas do tunelu, lało była burza.. a my sie pchamy:D Póznie jw obozie, zdawało sie słychac głównie od zielarza "Oni to zrobili bysmy sie wykapali!" :D
nick:Galdor
treść: Nie no.. Ja się rzuciłem do pomocy(z 20 sekundowym opóźnieniem). Ale mieli dłuuuuugą włócznię :D .
nick:Onfis
treść: A myślałem, że tylko u nas był taki wolny zapłon...Ale szczerze to kiedy Abel z Doktorem zjechali spod sufitu to musiało zamurować, zwłaszcza po tak długiej wyprawie i wszyscy już mieli w głowach tylko "SPAĆ"
ROK 2008

OBÓZ - GRA FABULARNA (opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem"):
CAŁOŚĆ DYSKUSJI
nick: Shamaroth
treść:Kwintesencja LARPa. Czyli to,że proporcjonalnie było magii,wybuchów i dumania i czystej naparzanki. Tego np ja oczekuję i jak rok temu-było pod tym względem świetnie.
+ Z każdym rokiem coraz lepsze efekty. Nie byłem na akcji "Atakują nas demony",ale widziałem Abla i Baboka,którzy wtedy zeszli na dół do karczmy po jedzenie-coś wspaniałego. To samo tyczy się ran (ukłon nosem do ziemi w stronę plastyczek ;) ) i 'mackoludów',którzy do teraz przyprawiają mnie o dreszcze :P
+ Piękna pierwsza noc. Co prawda po weteranie spodziewałbym się większego odzewu na atak,niż "szybko,do karczmy" po czym obrona 5 osób... argh,nieważne. The point is,że pierwszego dnia wydawało mi się,jakby minęły już trzy,co uważam za niebywałe osiągnięcie :)
+ Inscenizowane walki na żelazo,badzo ładne,efektowne. Demon vs. demon,bardzo ciarkogenne,do tego podpalone sianko,ach.
+ Wspaniały po0mysł na fabułę,z wiercącą nogą w ziemi przyznaję się,że myślałem sobie "pewnie za bardzo nas nie zaskoczą",ale fabuła przerosła moje oczekiwania bardzo,bardzo. Motyw "zakładu Bogów" (mogę tak to nazwać :P ?) był świetnym pomysłem,tak samo jak i cała sprawa dewlaronu,medalionu,klucza,drogi u wyroczni,wszelkich kręgosłupów ;)
nick: Ortan
treść: + fajna fabuła - po prostu
+ wyprawa z kluczem do kazamat... <3 i ten konik :D
+ fajne postacie BNów: pijany celnik, pan elf, Nazija i Tamadur, wisielec i kobieta w ostatniej kazamacie...
+ Chanacki zagon :D Czysty Monty Python ^^
+ Walka pan elf kontra Werters
+ Obie rozmowy z Lokim
+ Dmuchawka
+ Mnóstwo grania w kości. Aż do znudzenia. Jak dla mnie to bardzo klimatyczne i nie ma nic wspólnego z magicami.
+ Możliwość wzbogacenia się dzięki kościom (i questom :P ), dzięki temu, nawet jeśli zaczynało się z 5 lintarami, można było zostać bogaczem (patrz: Kulbercik)
+"Knucie wewnątrz knucia w knuciu", czyli możliwość indywidualnego sknuwania i niedzielenia się informacjami :3
+ Opisy wizji od Bogini :D :D :D Zarąbiste
+ Pobudka 9, śniadanie 10.
nick: Harald:
treść: +oczywiście wbijająca w ziemię organizacja tj. efekty specjalne, gra aktorska i stroje BNów, wybór miejsc zwiazanych z quest'em (komnata wyroczni, laboratorium/obóz banitów i oczywiście mroczny fort, w którym uratowaliśmy świat, oraz wiele innych klimatycznych lokacji), walki na stalowe miecze i cała reszta rzeczy podlegająca pod organizację.
+klimat obozowiska położonego przy karczmie.
+nocne akcje!
+główny quest, który zawierał idealną proporcję zagadek, podróży i walk, a na dodatek trzymał w napięciu. +elementy survivalowe, bo choć widzę u weteranów trochę krytyki wobec tego pomysłu to mi się bardzo podobało i z chęcią zobaczyłbym to za rok. +mozliwość jedzenia na obiad samego mięsa, bo po raz pierwszy na obozie mogłem zjeść tak jak lubię :D
ROK 2007

OBÓZ - GRA FABULARNA (opinie na forum "Karczma pod Silberbergiem"):
CAŁOŚĆ DYSKUSJI
nick: Alathien
treść: Dlaczego tak szybko się skończyło... ja chce jeszcze raz... :(
nick: Illima
treść: Reasumując: było super ^^
nick: Hodo
treść:Raz na rok to stanowczo za mało :(
Dziękuję za stoczone bitwy i pojedynki, za wszystkie głupawki, za wspólne knucie i wędrowanie w przemoczonych butach, za siedzenie przy ognisku, za tańce, za śpiewy i za miło spędzony czas.:D
nick: Airis
treść:A tak poza tym, już jako Airis, dziękuję wszystkim za to, ze mam ochotę wrócić do Silberbergu za rok
nick: Shamaroth:
tresc: Dziękuję na koniec jeszcze raz Indianie i Łozie ze stworzyli kortunal i may gdzie jezdzic, i ze jest miejsce,ktore jest moja odskocznia,ktora pozwala odciac sie od tego wszystkiego tutaj,od zabrzanskich masek gazowych,od klotni w domu,od nudzenia sie i od komputera. moze na dziesiec dni w roku i na trzydniowe treningi,ale wierz mi Indi,to mnie naprawde ratuje :) :) wiec jeszcze raz dziekuje i czuje ze rymuje :P :]
nick: Varthanis:
treść: Dziękuję wszystkim za kupę wyśmienitej zabawy! :) oby jak najszybciej coś się znowu zdziałało :D
nick: Milson:
treść: Gdybym miał dziękować każdemu z osobna za fantastyczny klimat ,który został stworzony na obozie RPG , to zapewne siedziałbym przy komputerze do jutra , jednak życie toczy się dalej i trzeba iść zapolować na wampira lub górskiego trolla :)


ROK 2005 (wpisy w Księdze Gości)

PRZYGODOWY:
nazwisko: Ulik
e-mail:
www:
tresc: przed chwila wrocilam ze Srebrnej :) (...)Co do tego, ze na wedrownym trzeba wszystko robic samemu to sie mylicie. WSZYSTKO samodzielnie to trzeba robic na TRAWERSIE. Ale jestem z siebie dumna bo zdalam egzamin i mam na to papierek :P (...)Do zobaczenia :*
kiedy: 2005/07/06 20:43:16

RPG:
nazwisko: Alexinox
e-mail:
www:
tresc: Witam i Pozdrawiam wszystkich!!! na poczatek podziekowania dla calej kadry i czlonkow I turnusu RPG!!! TAKIEGO klimatu to jeszcze na zadnym obozie nie bylo;) (...)
kiedy: 2006/07/19 19:58:17
nazwisko: Mateusz
e-mail: gg-8530320
www:
tresc: Na obozie bylo super! wspaniali ludzie, klimat(zwlaszcza podczas nocek), fabula itp itd. Pozdro dla wszystkich!!! Mam nadzieje ze spotkamy sie w przyszlym roku.
kiedy: 2005/07/25 20:53:23
nazwisko: Braat
e-mail:
www:
tresc: Magia Srebrnej Gory - ledwo wyjechales a juz chcesz wracac to jest fenomen na skale swiatowa a wszystko to nie dzieki miejscu ale dzieku ludziom ktorzy sa w tym miejscu | pozdro dla wszystkich bez wyjatkow (...)
kiedy: 2005/07/25 19:23:24
nazwisko: Nekros (KB)
e-mail:
www:
tresc: Siemanerko! To sie nazywa oboz :) zarezerwujcie miejsca dla ekipki za rok ;P pozdrawiam ogol wiary, z nadzieja rychlego spotkania! (...) pozdrawiam rowniez Orgow, MG, BN-ow i co tam jeszcze sie nawinie :) NEKROS
kiedy: 2005/07/24 22:10:46
nazwisko: Daniel
e-mail: qwe@rty.uiop
www:
tresc: To byl absolutnie najlepszy oboz ze wszystkich (3) na jakich bylem!!! Szkoda ze nie mozna bylo zostac :P Nie moge doczekac sie przyszlego :) Mam nadzieje, ze spotkamy sie w komplecie (...).
kiedy: 2005/07/24 21:41:56
nazwisko: Pudelek
e-mail:
www:
tresc: Pozdrawiam cala ekipe:) to byl bardzo fajny i pelen wrazen oboz:) Szczegolne pozdro dla calej Kadry:P, Blazeja, Milsona, Globusa, Grzeskow i innych o ktorych nie zapomnialam a jedynie nie wpisalam ich tu:) Osobne pozdro dla mojego Braciszka i Don Macka:) dziekuje ze byliscie Do zobaczenia byle szybkiego
kiedy: 2005/07/24 11:38:10

nazwisko: Kaska
e-mail:
www:
tresc: Powrot do domciu byl cudowny... Szczegolnie nieziemskim uczuciem bylo wykapanie sie w wannie... Heh... Indianka.. Hmm... Trzeba to przyznac, w tym roku bylo spox na obozie:D... Pzdr4all
kiedy: 2005/07/07 19:52:08
Na skróty
- LARPy:
Nie przegap!
Nasze obozy
OBOZY 2017


LARPY WEEKENDOWE


Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło